Przedstawienie teatralne – jak wziac udzial

Przedstawienie teatralne - jak wziac udzial

Z drugiej strony, ostatnie uwagi Joe Bidena o Baracka Obamy będzie prawdopodobnie tylko rany jego prezydenckich aspiracji (które były prawie na pewno nie istnieje w każdym razie) i nie może być śmierć jego politycznej karierze. Słyszałem, Afro-Amerykanów rzeczników w telewizji odnosząc się do tych uwag jako „wrażliwe”, a nie „rasistą”.nasza strona www Rosie O’Donnell niedawno przyniósł kilka dni (ale nie więcej) gniewu na siebie przez niepochlebna i clichéd imitacja chińskiego dialogu na widoku. Robert Byrd pozostaje (delikatnie mówiąc) siły, aby się liczyć i starszego męża stanu w Senacie, nie naruszając jego jednorazowej karty przenoszących członkostwa w Ku Klux Klan. Jakoś liberalne wykorzystanie Paris Hilton (zachowany dla potomności na You Tube) z N-Word na Eve party noworocznym wydaje latały poniżej ekranu radaru. Reakcje na te epizody, oświadczeń i zachowania mogą lub nie mogą być proporcjonalna do czynu, ale wydaje mi się, że istnieje podwójne standardy i coś wolnego przejściu w tej dziedzinie, ponieważ w lewo. Po tym wszystkim, jest ktoś jeszcze na razie Ted Danson za jego pojawienie się w blackface kilka lat temu? Można sobie tylko wyobrazić, że takie Kontakt związki Firestorm uwagi i zachowanie mogło wywołana miały one pochodzić z Georgem Bushem, Rush Limbaugh czy Sean Hannity.

Chodzi jednak jest śmieszność z „trasy przeprosiny.” Jeśli nie lubisz uwag osoby publicznej, nie należy go lub ją protekcjonalnie. Jeśli on lub ona jest w polityce, nie głosować na tego kandydata. Jeśli w przemyśle rozrywkowym, nie patronować programy telewizyjne, filmy lub nagrania. Zachęć znajomych i ludzi o podobnych poglądach, aby zrobić to samo. To jest zasłużone i właściwa reakcja na skandaliczne i niedopuszczalne uwagi i zachowania. Jesteśmy dumni z bycia społeczeństwem z wolności słowa. Mimo, że wolność wydaje się mieć zastosowanie wyłącznie w odniesieniu do krytyki rządu, rasistów (rzeczywiste i postrzegane), homofobów (rzeczywistych i postrzeganego), chrześcijanie i promotorów tak zwanych „wartości rodzinnych”.

– autor artykułu